28.05 Biedronki

Temat: Przygotowujemy upominki dla mamy i taty 

Data: 28.05. 2020

Zadania: 

1. "Walczyk dla mamy" – nauka trzeciej zwrotki i refrenu piosenki. 

2. "Na jagody" 

Maria Konopnicka

[…]

Posłuchajcie, jak w poranek

Na czernice, na jagody

Szedł do boru mały Janek,

Jakie w boru miał przygody.

Ledwo ranne słonko wstało,

Patrzcie tylko, już jest w lesie!

Między sosny idzie śmiało,

Dwie krobeczki w ręku niesie;

Kapelusik wziął czerwony,

Żeby go się bały wrony,

A choć serce mu kołata,

Nic nie pyta! kawał chwata!

– Na bok, tarnie i wikliny!

Dziś są Mamy imieniny:

Niespodziankę Mamie zrobię,

Jagód zbiorę w krobki obie,

[…]
Ciszkiem, chyłkiem po polanie

Wrócę, zanim Mama wstanie,

No, i będzie niespodzianka:

Dar od boru i od Janka!

[…]

Szuka w prawo, szuka w lewo,

Między brzozy, między sosny,

Wreszcie tam, gdzie ścięte drzewo,

Siadł zmęczony i żałosny.

Na płacz mu się zbiera prawie...

Wtem, gdzie szara ziemi grudka,

Tuż przed sobą ujrzy w trawie Brodatego Krasnoludka.

[…]

Krasnoludek różny bywa:

Jeden Polny – ode żniwa,

Drugi Pszczelny, rządzi ulem,

Ten był – Jagodowym królem.

Jagodowy król po borze

Jak po własnym chodzi dworze,

[…]

Jagodowy król – pan z pana!

Szata na nim cudnie tkana,

Korony zaś nie używa,

Bo za duża jest i krzywa.

Lecz i bez niej w jednej chwili

Obaj z Jankiem się zmówili.

[…]

Idą, a tu czerń na ziemi:

Wielkie mrówki pełzną w trawie...

Ledwie przeszły, pająk srogi

Kosmatymi stąpa nogi...

Zatrwożył się nasz chłopczyna.

– Nic się nie bój! – król mu powie.

– Włos nie spadnie ci na głowie!

[…]

Idą, aż tu nowe dziwy!

Krzyknął Janek, podniósł głowy:

Jako w sadzie stoją śliwy,

Tak tu gaj był jagodowy.

A jagody wszędzie wiszą,

Na szypułkach się kołyszą,

A tak każda pełna soku,

Że się prawie czerni w oku.

Zapatrzył się nasz chłopczyna,

A król podparł boki oba:

– Tu się państwo me zaczyna;

Jakże waści się podoba?...

[…]

A wtem nagle się ukaże

Dwór królewski. Jak wspaniały!

Dach go kryje srebrnobiały!

Ślimak trzyma przed nim straże,

A żywiczna cienka ściana

Świeci słońcem wyzłacana.

Przede dworem, jak się godzi,

Królewicze stoją młodzi

[…]

Król nie wyrzekł ani słowa,

Tylko w róg zatrąbił złoty

I wnet dziatwa Jagodowa Porwała się do roboty.

[…]

Na wyścigi, na wyprzody

Najpiękniejsze rwą jagody.

I tak prawie w jednej chwili
Całą krobkę napełnili,

[…]

– Popłyniemy teraz dalej,

Gdzie borówek jest kraina!

– Królewicze rzekną mali.

– W imię Ojca, Ducha, Syna,

Chlust na wodę! Szust po fali!

Tęga łódka – drzewna kora,

Setny żagiel – liść z jawora...

[…]

Szumią trzciny, tataraki,

Modra ważka cicho leci...

Pyta żabka: – Kto tam taki?

– Jagodowe płyną dzieci!

[…]

A wtem – prrrr! – zakrzykną społem

I wstrzymują konie rącze.

Patrzą – siedzą panny kołem (Powój się nad nimi plącze).

Każda białą sukieneczkę

I czerwoną ma czapeczkę,

Każda warkoczyki złote,

Każda w ręku ma robotę

[…]

Szastną chłopcy ukłon żwawo,

Oczy w lewo, nosy w prawo,

Jak przystoi dla honoru

Młodzi wychowanej w boru.

A najstarszy śmiało powie:

– Prezentuję was, panowie:

To jest gość nasz, mały Janek,

To – pięć panien Borówczanek.

[…]

Jako jednej pannie Basia,

Drugiej Julka, trzeciej Kasia,

Czwartej Zosia, piątej Hania,

Jak je słowik uczy grania...

Wtem kiwnęły wszystkie główki,

Piękny dyg – i frrr... w borówki.

Nie minęła jeszcze chwila

Na zegarku u motyla,

[…]

Kiedy panny już zebrały

Słodkich jagód koszyk cały.

[…]

Przecknął Janek na trzask bata:

– Co to było? Jak to było?

Znikła króla srebrna chata...

Czyżby mu się tylko śniło?

Czyżby przespał tyle czasu

Na sosnowym pniu wśród lasu?

– Gdzież tam!

Wszakże jakby żywą

Widzi króla brodę siwą,

Królewicze na bosaka,

Hanię, co ma z róż buziaka,

Cztery konie, wóz w drabiny,

Czepiec pani Borówczyny,

Słyszy śmiechy i okrzyki,

Słyszy nawet turkot bryki!

A tu wkoło nic – ni śladu...

Przypomina Janek sobie...

Dziwy, dziwy mu się roją,

Ani sposób dojść do ładu...

A wtem spojrzy – krobki obie

Pełne jagód przy nim stoją.

Wrócił, cicho stanął w progu.

Mama śpi? – To chwała Bogu!

Złotych jaskrów narwał w dzbanek,
Kwieciem potrząsł obrus biały,

A tuż obok filiżanek

Dwie krobeczki jagód stały.

Zaś napisał na arkuszu:

„Mojej Mamie zdrowia życzę!”

Nad tym, pełen animuszu,

Wymalował królewicze,

A zaś niżej jak róż wianek

Dał pięć panien Borówczanek.

Jak się mama ucieszyła,

Jak wyborna kawa była,

Jak jagody zaraz dano

Z miałkim cukrem i śmietaną,

Jak się wszyscy – starzy, mali,

Królewiczom dziwowali.

Jak dom cały, kręcąc głową,

Stał przed panien tych obrazem,

O tym chyba książkę nową

Napiszę wam innym razem!

Rozmowa na podstawie tekstu. Zadajemy dzieciom pytania: Dokąd wybrał się chłopiec?; Kogo spotkał Janek?; Co wydarzyło się podczas zbierania jagód?; Czy to wydarzyło się naprawdę?; Jak inaczej mogła skończyć się ta przygoda?

3. „Laurka dla rodziców” – zabawa dydaktyczna z wykorzystaniem Kart Pracy 4.13. Dzieci wykonują polecenie  – wycinają wyrazy, odczytują je i wklejają we właściwe miejsca. Próbują napisać swoje imię. 

Dla 5-latków:  Praca z Książką 4., 11 – rysowanie mamy i taty, kolorowanie obrazka.

Umieszczanie pod postaciami nalepek z odpowiednimi zdaniami: To mama., To tata. 

4. Pieczenie ciastek owsianych dla mamy i taty.

Składniki:

– 1 kg płatków owsianych,

– po 1 dużej paczce: rodzynek, migdałów, suszonej żurawiny, pestek dyni, pestek słonecznika,

– 1 szklanka cukru,

– 2 całe jaja,

– aromat migdałowy.

Sposób przygotowania:

Płatki owsiane, rodzynki, migdały, wszystkie pestki, żurawinę i cukier wsypujemy do dużej miski. Dodajemy całe jajka i zapach migdałowy. Następnie wszystko dokładnie mieszamy, by składniki się połączyły. Formujemy małe kulki, lekko je ugniatamy na płasko i układamy na blasze wyłożonej pergaminem. Wkładamy do piekarnika nagrzanego do 180°C i pieczemy ok. 5–10 minut.

5. Dodatkowe karty pracy: